Ostatnia Piosenka

(muzyka i tekst K.Heliński, J.Hertmanowski)

 

Gdy rozstąpił nam się cień

Gdy nagle nastał dzień

Prawdziwy wydał mi się świat

Wśród dzikich światła mgnień

I zobaczyłem twarzy krąg

Przyjaciół bliskich mi

Ukryte słowa w cieple rąk

Tych hippisowskich dni

 

Byłem tam gdzie ślady łez

Znaczyły losów bieg

Bezsilność ludzkich cierpień często

Zapierała dech

Losie mój cokolwiek wiesz

O życiu, które mam

Dopomóż żebym sprawił, by

Pozostał po mnie ślad

 

Wdarł się dzień, choć nienawidzę go

Brudnych brzmień czas cały słyszę tłok

Chociaż świat okoniem kładzie się

Jak tu grać w tę cholernie zgubną ludzką grę

 

Więc jesteś już wysoko

Tam Cię nie znajdzie nikt

poddałeś się obłokom

 

za tamte nasze dni za nasze dni

 

Wdarł się dzień, choć nienawidzę go

Brudnych brzmień czas cały słyszę tłok

Chociaż świat okoniem kładzie się musisz grać o każdą zwykłą łzę

 

 

Krocie słów i masa kłamstw miotają myśli sto

 

i gdybym chciał uwolnić się spotkałbym wokół mrok